O autorze
Jestem dziennikarzem - obserwuję, analizuję, piszę. Zaczynałam od „siedzenia” w Sejmie i rozmów z politykami, potem trafiłam do prasy biznesowej i tak zostało (w 2006 r. w ogólnopolskim konkursie o nagrodę Polskiej Izby Ubezpieczeń dla środowiska dziennikarskiego zwyciężyłam w kategorii Debiut Roku). Przez ostatnie 8 lat byłam redaktorem naczelnym publikacji adresowanych do inwestorów wydawanych przez Wydawnictwo Wiedza i Praktyka.
Obecnie jestem wydawcą książek z zakresu finansów, ekonomii, zarządzania i marketingu w Wydawnictwie Naukowym PWN.
Wiem, że pieniądze w życiu nie są najważniejsze, ale wiem też, że codziennie są potrzebne by kupić gazetę i bilet, by napić się kawy, by zapłacić za przedszkole i dać dziecku na kredki. Dlatego warto wiedzieć, co robić by je mieć i czego nie robić by ich nie tracić. Nie jestem doradcą finansowym, więc nikogo do niczego nie namawiam. Wręcz przeciwnie, często ostrzegam, bo szczególnie w świecie finansów jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Piszę jednak nie tylko o pieniądzach, czasem piszę wiersze… ale to już zupełnie inny temat. Temat na inny blog.

Wigilijne przesądy, czyli co dziś robić, by w przyszłym roku mieć dużo pieniędzy

Można wierzyć lub nie wierzyć. Nie zaszkodzi jednak spróbować zastosować się do niektórych wigilijnych obrzędów. Oto kilka starych zwyczajów, które ponoć mogą zapewnić nam dostatek i pieniądze w nadchodzącym roku ;-)

Dzień najlepiej zacząć od umycia twarzy zimną wodą, a do umywalki lub wanny trzeba włożyć monety.



W ten dzień nie należy wydawać żadnych pieniędzy, a więc najlepiej dziś już nic nie kupować.

Przed Wigilią trzeba uregulować wszystkie długi, aby portfel w nadchodzącym roku nie świecił pustkami. A więc jeśli ktoś komuś czegoś jeszcze nie oddał, ma na to czas do wieczora.

Najważniejszy przesąd jest jednak taki, by w dzień Wigilii nikomu niczego nie pożyczać. Jeśli więc sąsiadka wpadnie po szklankę cukru, pamiętajmy, że nam też właśnie się skończył ;-) Pożyczanie w Wigilię grozi to utratą majątku!

Nie zapomnijmy o powieszeniu na choince kilku miodowych pierników, cukierków i orzechów zawiniętych w złotko. Jeśli choinkę mamy już ubraną, koniecznie powinniśmy uzupełnić braki w ozdobach. Ten zabieg powinien zapewnić nam w nadchodzącym roku dobrobyt.

Natomiast przygotowując wigilijny stół należy zadbać o to, by był udekorowany na czerwono i złoto, kolory te oznaczają bowiem bogactwo i szczęście. Pod talerz każdego z domowników trzeba położyć monetę, aby nikomu w rodzinie nie zabrakło gotówki. A podczas kolacji warto mieć przy sobie drobną sumę pieniędzy - dzięki temu nie będziemy cierpieć na ich brak przez cały kolejny rok.

Podczas Wigilii koniecznie trzeba skosztować każdej potrawy, szczególnie dużo należy zjeść maku, który uważany jest za synonim dostatku. Według niektórych wierzeń na wieczerzy wigilijnej nie powinno zabraknąć też białej fasoli, gwarantuje ona spokój w finansach.

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!
Trwa ładowanie komentarzy...