<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Dorota Siudowska-Mieszkowska]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Dorota Siudowska-Mieszkowska w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/136493,marzenia-z-szuflady-czyli-miniprogrockfest</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/136493,marzenia-z-szuflady-czyli-miniprogrockfest</link><pubDate>Fri, 13 Mar 2015 14:26:21 +0100</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Marzenia z szuflady, czyli miniProgRockFest</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Intrygująca, fascynująca, pełna emocji. Rock progresywny to muzyka, która za każdym razem dostarcza innych doznań. 28 marca będzie można posłuchać jej na żywo podczas pierwszego festiwalu rocka progresywnego w Legionowie.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/136493,marzenia-z-szuflady-czyli-miniprogrockfest">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/77815,rezerwacje-dla-wybranych-czyli-naciaganie-naiwnych-ludzi-w-oczekiwaniu-na-kanonizacje-papieza</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/77815,rezerwacje-dla-wybranych-czyli-naciaganie-naiwnych-ludzi-w-oczekiwaniu-na-kanonizacje-papieza</link><pubDate>Thu, 10 Oct 2013 16:31:25 +0200</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Rezerwacje dla wybranych, czyli naciąganie naiwnych ludzi w oczekiwaniu na kanonizację papieża</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Zostałam wyróżniona. Trafiła do mnie bardzo elegancka oferta z informacją, że mam pierwszeństwo rezerwacji: „W oczekiwaniu na kanonizację Papieża Polaka, Skarbnica Narodowa ma zaszczyt zaprezentować pamiątkową kolekcję „Jan Paweł II - Powołany do świętości” uszlachetnioną najczystszym, 24-karatowym złotem. Powstała ona przy współpracy z byłym Kanclerzem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Najwyższa jakość mennicza. Promocyjna cena”. Wow! Można nawet dostać indywidualnie numerowane Świadectwo Własności kolekcji. Co to za świadectwo? Nie mam pojęcia, ale brzmi poważnie, cokolwiek by to nie było. I o to chodzi, by wmówić nam, że to świetna (święta?) inwestycja. Bajer działa, niestety. Ludzie kupują tego typu błyskotki chrześniakom, wnukom lub po prostu sobie i wierzą, że kiedyś na tym zarobią.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/77815,rezerwacje-dla-wybranych-czyli-naciaganie-naiwnych-ludzi-w-oczekiwaniu-na-kanonizacje-papieza">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/57669,zapraszaja-nasze-dzieci-do-smiertelnej-zabawy</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/57669,zapraszaja-nasze-dzieci-do-smiertelnej-zabawy</link><pubDate>Fri, 12 Apr 2013 11:15:22 +0200</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Zapraszają nasze dzieci do śmiertelnej zabawy</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„Poznajcie cmentarne historie. To baletnica co pająki wciągała i cała spleśniała. O! 12 bohaterów z nagrobkami. Wejdź na www, wpisz tajny kod i aktywuj dom pogrzebowy. Twórz i pochowaj swoje własne postacie w mrocznej dolinie. Śmiertelnie dobra zabawa!”. Faktycznie zabawa mrożąca krew w żyłach. Moich żyłach, czyli żyłach matki, która dziś rano obejrzała w telewizji tę reklamę adresowaną do dzieci.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/57669,zapraszaja-nasze-dzieci-do-smiertelnej-zabawy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/56243,dlaczego-porcelane-warto-miec-nie-tylko-na-swiatecznym-stole</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/56243,dlaczego-porcelane-warto-miec-nie-tylko-na-swiatecznym-stole</link><pubDate>Sat, 30 Mar 2013 14:04:16 +0100</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Dlaczego porcelanę warto mieć nie tylko na świątecznym stole</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Czy myślisz, że w kuchni masz wszystko czego Ci potrzeba? A masz czerpak do wyjmowania jajek? Masz naczynie do chłodzenia wina? Samowar? Nie? To może chociaż specjalny nożyk do owoców? Ja też nie mam. A warto mieć.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/56243,dlaczego-porcelane-warto-miec-nie-tylko-na-swiatecznym-stole">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/44481,wigilijne-przesady-czyli-co-dzis-robic-by-w-przyszlym-roku-miec-duzo-pieniedzy</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/44481,wigilijne-przesady-czyli-co-dzis-robic-by-w-przyszlym-roku-miec-duzo-pieniedzy</link><pubDate>Mon, 24 Dec 2012 10:20:34 +0100</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Wigilijne przesądy, czyli co dziś robić, by w przyszłym roku mieć dużo pieniędzy</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Można wierzyć lub nie wierzyć. Nie zaszkodzi jednak spróbować zastosować się do niektórych wigilijnych obrzędów. Oto kilka starych zwyczajów, które ponoć mogą zapewnić nam dostatek i pieniądze w nadchodzącym roku ;-)<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/44481,wigilijne-przesady-czyli-co-dzis-robic-by-w-przyszlym-roku-miec-duzo-pieniedzy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/44113,przed-swietami-dzwonia-nie-tylko-dzwoneczki-czyli-dlaczego-nie-odbieram-telefonow-z-bankow</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/44113,przed-swietami-dzwonia-nie-tylko-dzwoneczki-czyli-dlaczego-nie-odbieram-telefonow-z-bankow</link><pubDate>Fri, 21 Dec 2012 10:27:03 +0100</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Przed świętami dzwonią nie tylko dzwoneczki, czyli dlaczego nie odbieram telefonów z banków</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Prawie każdego dnia dzwoni do mnie „miły głos”. Namawia, kusi, zachęca… Nie mam problemów z asertywnością więc za każdym razem mówię: nie. Poza tym mam świadomość, że gdybym uległa, to za kilka miesięcy „miły głos” mógłby zmienić się w „niemiły głos”.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/44113,przed-swietami-dzwonia-nie-tylko-dzwoneczki-czyli-dlaczego-nie-odbieram-telefonow-z-bankow">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/38233,nie-tylko-do-picia-czyli-whisky-w-portfelu-inwestora</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/38233,nie-tylko-do-picia-czyli-whisky-w-portfelu-inwestora</link><pubDate>Tue, 06 Nov 2012 13:32:56 +0100</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Nie tylko do picia, czyli whisky w portfelu inwestora</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Pożądana. Tajemnicza. Uwielbiana. Niejednokrotnie towarzyszyła (i towarzyszy) mężczyznom, którzy w zamkniętych gabinetach podejmowali najważniejsze decyzje i zmieniali bieg historii. Nawet Ernest Shackleton, badacz Antarktydy postanowił zabrać ją ze sobą na biegun południowy. Whisky. Ostatnio emocje budzi wśród inwestorów.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/38233,nie-tylko-do-picia-czyli-whisky-w-portfelu-inwestora">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/34837,wcieraja-w-obrazy-kurz-z-odkurzacza-i-sprzedaja-je-za-duze-pieniadze</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/34837,wcieraja-w-obrazy-kurz-z-odkurzacza-i-sprzedaja-je-za-duze-pieniadze</link><pubDate>Wed, 10 Oct 2012 23:01:43 +0200</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Wcierają w obrazy kurz z odkurzacza i sprzedają je za duże pieniądze</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Aby zacząć inwestować w sztukę, nie trzeba być na liście 100 najbogatszych Polaków. Na aukcję dzieł sztuki można wybrać się mając w kieszeni 200 zł. Za taką kwotę można kupić fotografię, rysunek, srebrną solniczkę... Możliwości jest wiele. Ale ryzyko też jest.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/34837,wcieraja-w-obrazy-kurz-z-odkurzacza-i-sprzedaja-je-za-duze-pieniadze">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/30803,strasznie-sie-wstydze</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/30803,strasznie-sie-wstydze</link><pubDate>Tue, 11 Sep 2012 13:12:44 +0200</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Strasznie się wstydzę</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Stoję na dworcu kolejowym w małym miasteczku. Obok mnie dwoje niepełnosprawnych umysłowo dzieci z rodzicami. Nagle jeden z chłopców (prawie dorosły) zaczyna biegać po peronie i wydawać niezrozumiałe okrzyki. Nikt nie zwraca na niego uwagi. NIKT. Każdy zajęty jest swoimi sprawami, rozmową, czytaniem, czekaniem na pociąg. Czy to możliwe? Możliwe. Ale nie w Polsce.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/30803,strasznie-sie-wstydze">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/24617,umrzec-mozna-nie-tylko-w-piwnicy-czyli-jeden-dzien-na-sor-szpitala-brodnowskiego</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/24617,umrzec-mozna-nie-tylko-w-piwnicy-czyli-jeden-dzien-na-sor-szpitala-brodnowskiego</link><pubDate>Wed, 25 Jul 2012 10:12:10 +0200</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Umrzeć można nie tylko w piwnicy, czyli jeden dzień na SOR Szpitala Bródnowskiego</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wczesnym rankiem karetka pogotowia przywozi mnie do Szpitala Bródnowskiego w Warszawie. Lekarz pogotowia przekazuje jakieś informacje na mój temat paniom z izby przyjęć, żegna się, odjeżdża. Siadam na krześle w poczekalni. Podchodzi do mnie pani, prosi o dowód osobisty, każe coś podpisać i czekać na wezwanie lekarza. Czekam.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/24617,umrzec-mozna-nie-tylko-w-piwnicy-czyli-jeden-dzien-na-sor-szpitala-brodnowskiego">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/21159,niech-ten-kto-nigdy-nie-powiedzial-o-ukraincu-zadnych-zlych-slow-rzuci-w-wojewodzkiego-kamieniem-pierwszy</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/21159,niech-ten-kto-nigdy-nie-powiedzial-o-ukraincu-zadnych-zlych-slow-rzuci-w-wojewodzkiego-kamieniem-pierwszy</link><pubDate>Fri, 29 Jun 2012 14:42:37 +0200</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Niech ten, kto nigdy nie powiedział o Ukraińcu żadnych złych słów, rzuci w Wojewódzkiego kamieniem pierwszy…</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>I co? Czyżby ręce wielu wymachujących kamieniami zatrzymały się w bezruchu?<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/21159,niech-ten-kto-nigdy-nie-powiedzial-o-ukraincu-zadnych-zlych-slow-rzuci-w-wojewodzkiego-kamieniem-pierwszy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/20537,tajemnicze-listy-i-rezerwacje-dla-wybranych-czyli-wielka-sciema-wykorzystujaca-euro-2012</guid><link>http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/20537,tajemnicze-listy-i-rezerwacje-dla-wybranych-czyli-wielka-sciema-wykorzystujaca-euro-2012</link><pubDate>Mon, 25 Jun 2012 16:49:23 +0200</pubDate><author>Dorota Siudowska-Mieszkowska</author><title>Tajemnicze listy i rezerwacje dla wybranych, czyli wielka ściema wykorzystująca EURO 2012</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,135,135,1,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dostałam tajemniczy list z adnotacją na kopercie: „Zawiadomienie o rezerwacji”. Miałam wyrzucić, ale otworzyłam. W środku pismo z co najmniej dziesięcioma poważnymi pieczątkami: „Ważne dokumenty bez możliwości przeniesienia na inne osoby”, „Limitowana edycja ograniczona do zaledwie 9999 kompletów w skali światowej”, „Pilne”. O co chodzi? O to, że ktoś ma ochotę mnie naciągnąć.<br /><br /><a href="http://siudowskamieszkowska.natemat.pl/20537,tajemnicze-listy-i-rezerwacje-dla-wybranych-czyli-wielka-sciema-wykorzystujaca-euro-2012">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/08996ed6d5bb73f549f36b319c34756c,305,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Dorota Siudowska-Mieszkowska</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
